Przed salą:
Ewelina: Boję się, że nie zdam
Klaudia: Jak nie zdam ... to pójdę sobie jakiś ciuch kupić!
*wszyscy w śmiech*
Klaudia: Jak zdam ... to też sobie jakiś ciuch kupię!
...
...: Klaudia, wracasz do domu autobusem?
Klaudia: Ja nigdzie nie wracam, idę przecież na zakupy!
wtorek, 26 stycznia 2010
piątek, 22 stycznia 2010
Z ławek ...
To powinno znaleźć się tutaj już dawno, ale jakoś o tym zapomniałam xD. Zdjęcia lekko poprawione, ale w końcu nie chodzi tu o wyraz artystyczny, lecz o treść przesłania ;)

Poprawa z WiWI ... Cz. 1
Czyli "Dzisiaj pytanie - dzisiaj odpowiedź" xD
Pan Magister: Cztery cechy Głębokiego Internetu?
Ja: *wielka niewiedza*
Pan Magister: Co się zmienia za oknem?
Ja: Pogoda?
Pan Magister: Dobrze, co jeszcze?
Ja: hmmm ... krajobraz?
Pan Magister: To pomińmy, co jeszcze?
Witek: *coś tam mruczy po swojemu*
Pan Magister: Pana Witku, bo ja zaraz pana wyrzucę ... oknem i wtedy się krajobraz zmieni!
Grupa: *dziki śmiech*
Pan Magister: Dobrze, co jeszcze?
Ja: ... warunki atmosferyczne
Grupa: *śmiech*
Pan Magister: Widzę że pani zna bardzo dużo synonimów ... Co się jeszcze zmienia? Żeby dobrze wyszukiwać to czego potrzeba? O co w tym wszystkim chodzi?
Ja: Pieniądze?
Pan Magister: A inaczej ... synonim? Jest tego kurs ...
Ja: Waluta?
Pan Magister: Czyli?
Ja: Kurs walut?
Pan Magister: Dobrze. Co jeszcze? Co lata w powietrzu?
Ja: Pyłki!
Grupa: *szaleńczy śmiech*
Pan Magister: Tak, pyłki latają w powietrzu ... SAMOLOTY! Opóźnienia lotów!
Ja: No tak ... rozkłady jazdy.
Pan Magister: Cztery cechy Głębokiego Internetu?
Ja: *wielka niewiedza*
Pan Magister: Co się zmienia za oknem?
Ja: Pogoda?
Pan Magister: Dobrze, co jeszcze?
Ja: hmmm ... krajobraz?
Pan Magister: To pomińmy, co jeszcze?
Witek: *coś tam mruczy po swojemu*
Pan Magister: Pana Witku, bo ja zaraz pana wyrzucę ... oknem i wtedy się krajobraz zmieni!
Grupa: *dziki śmiech*
Pan Magister: Dobrze, co jeszcze?
Ja: ... warunki atmosferyczne
Grupa: *śmiech*
Pan Magister: Widzę że pani zna bardzo dużo synonimów ... Co się jeszcze zmienia? Żeby dobrze wyszukiwać to czego potrzeba? O co w tym wszystkim chodzi?
Ja: Pieniądze?
Pan Magister: A inaczej ... synonim? Jest tego kurs ...
Ja: Waluta?
Pan Magister: Czyli?
Ja: Kurs walut?
Pan Magister: Dobrze. Co jeszcze? Co lata w powietrzu?
Ja: Pyłki!
Grupa: *szaleńczy śmiech*
Pan Magister: Tak, pyłki latają w powietrzu ... SAMOLOTY! Opóźnienia lotów!
Ja: No tak ... rozkłady jazdy.
Przy kobietach ...
Gadzik: Ale Maryja w "Rozmyślaniach Przemyskich" to miała wymagania!
Ja: ???
Gadzik: No bo powiedziała, że wyjdzie za mąż tylko za tego, który jeżeli wejdzie do świątyni z gałązką, to ta gałązka mu zakwitnie i usiądzie na niej gołąbek.
Ja: ... i co? zakwitło?
Gadzik: No przecież! Józefowi się udało.
Ja: Miał chłop szczęście
Gadzik: Jak się o tym dowiedziałam to tak pomyślałam: "A niby współczesne kobiety to mają wymagania" ...
Ja: xDDD
Ja: ???
Gadzik: No bo powiedziała, że wyjdzie za mąż tylko za tego, który jeżeli wejdzie do świątyni z gałązką, to ta gałązka mu zakwitnie i usiądzie na niej gołąbek.
Ja: ... i co? zakwitło?
Gadzik: No przecież! Józefowi się udało.
Ja: Miał chłop szczęście
Gadzik: Jak się o tym dowiedziałam to tak pomyślałam: "A niby współczesne kobiety to mają wymagania" ...
Ja: xDDD
sobota, 9 stycznia 2010
Przy nauce ...
Nauki coraz więcej ... albo czasu coraz mniej. Jedno z dwojga.
Ja 21:54:07
mam jeszcze do zrobienia ten pierdolony referat z TI
Ja 21:54:09
kurwa ...
Rafał 21:54:47
kurwa
Rafał 21:54:50
referat z TI
Ja 21:55:16
xDDDD
Ja 21:54:07
mam jeszcze do zrobienia ten pierdolony referat z TI
Ja 21:54:09
kurwa ...
Rafał 21:54:47
kurwa
Rafał 21:54:50
referat z TI
Ja 21:55:16
xDDDD
piątek, 8 stycznia 2010
Subskrybuj:
Posty (Atom)